OBSERWATORZY

poniedziałek, 20 lutego 2017

Szydełko i frywolitka

Są to dwie techniki, które w moim sercu walczą o prymat. Szydełkuję od bardzo wielu lat a na frywolitka pojawiła się u mnie w sumie niedawno, bo już w czasie prowadzenia bloga. Lubię zmiany, więc i inne techniki nie są mi obce i wciąż chcę uczyć się nowości. Na wszystko jednak brakuje czasu. Każdą wolną chwilę od zajęć domowych przeznaczam na robótkowanie. W tym tygodniu najwięcej czasu poświęciłam na wydzierganie kompletu szydełkowego dla dziewczynki, która już niedługo pojawi się na tym świecie. Mam nadzieję, że spełniłam oczekiwania osoby zamawiającej.
Tak wygląda pożyczona lalka w wykonanym przeze mnie  ubranku.
I teraz po kolei. Zdjęć będzie sporo. Najpierw sukieneczka
Sweterek

Buciki
Czapeczka
Oprócz ubranka wydziergałam kocyk. Napracowałam się przy nim niemało. Wykonując to słodkie zamówienie nie korzystałam z żadnych wzorów. Wszystko wymyślałam sama a ja lubię sobie utrudniać życie. Hi hi hi
Kocyk o wymiarach 100x70cm
Żeby odreagować ten ogrom pracy szydełkowej powstały wytworki frywolitkowe. Najpierw te utajnione z zeszłego tygodnia. Dotarły na miejsca przeznaczenia, więc mogę je pokazać.
I naszyjnik, który zrobiłam ostatnio.
Potrzebne mi też były karteczki, jako dodatek do prezentów
Na niedzielę nie chciało mi się nic piec ciasta, bo wiem , że w tym tygodniu z racji "tłustego czwartku" i ostatniej soboty karnawału pieczenia będzie sporo. Zrobiłam więc sernik na zimno "Trzy czekolady" bo przecież na niedzielę musi być coś do kawy a i jeżeli ktoś wpadnie na początku tygodnia to zostanie poczęstowany
No i znowu długo wyszło. Witam serdecznie kolejne 3 osoby obserwujące. Wszystkim dziękuję za odwiedziny i komentarze
Natalia F   niestety nie posiadam wzoru na baranka. Sama go wymyśliłam a wzorów nie zapisuję.
Barbara  mam nadzieję, że wzór chusty dotarł do Ciebie

Życzę jak zwykle udanego, uśmiechniętego tygodnia i pozdrawiam serdecznie. Do napisania :)

poniedziałek, 13 lutego 2017

Bajkowy szydełkowy domek i dla każdego coś

Dzisiaj będzie bardzo różnorodnie i dlatego będzie bardzo dużo zdjęć. Zacznę od tego co robiłam po raz pierwszy czyli od domku. Kiedyś zobaczyłam podobny w sieci i wiedziałam, że kiedyś i ja spróbuję go zrobić, po swojemu oczywiście. Gdy więc nadarzyła się okazja złapałam szydełko, resztki włóczek i bajkowy domek powstał.
 Najpierw było tak
Teraz kilka zdjęć aby pokazać szczegóły, bo sporo się na tym moim wytworku dzieje.
Domek to była praca z poprzedniego tygodnia. Podobnie jest z czarną szydełkową chustą. Powstała z włóczki Merino Gold i zużyłam trochę więcej niż jeden motek czyli 10dkg. Jej wymiary to 160x80cm
Czas na prace bieżące. Znowu nie mogę wszystkiego pokazać, żeby nie psuć niespodzianki. Mogę jednak zaprezentować zamówione prace wielkanocne.
I skarpetki na roczek dla dziewczynki.
I kartki okolicznościowe. Jako pierwsza kartka w pudełku dla osoby kochającej czerń .
I pozostałe
Macie dosyć? Nie to jeszcze nie koniec. Teraz kilka zdjęć szydełkowego wózeczka
Tyle dzisiaj mogłam pokazać, chociaż jak wspominałam mam zaległości bo kilka prac na razie musiałam utajnić. 
Serdecznie witam kolejną osobę obserwującą, a wszystkim dziękuję za odwiedziny i oczywiście komentarze, bo one cieszą najbardziej.
Kilka osób poprosiło mnie o przepis na moje faworki. W moim domu rodzinnym w Gdańsku piekło się bardzo chrupiące chrusty.. Tu gdzie mieszkam od lat czyli na Kaszubach piecze się grube faworki z proszkiem do pieczenia. Ja pozostaję wierna przepisowi mojej mamy, ale podaję składniki na oba rodzaje karnawałowych wypieków.
Chrusty
2 szklanki mąki 
2 jajka
1 łyżka spirytusu
4 łyżki śmietany
szczypta soli
1 łyżka masła
Faworki
1,5 szklanki mąki
3 żółtka
1 łyżka masła
1 łyżka spirytusu
3 łyżki śmietany
0,5 łyżeczki proszku do pieczenia
szczypta soli 
Z podanych składników zagnieść ciasto. Zostawić na 30 min aby odpoczęło.Rozwałkować cienko. Kroić na prostokąty. Przeciąć je w środku i przewinąć. Ja smażę je na samym oleju na głębokiej patelni. Po wyjęciu z tłuszczu obciekają na ręczniku papierowym a potem posypuję je cukrem pudrem. Smacznego

No to Wam dzisiaj zajęłam sporo czasu. Gratuluję tym co dotrwali do końca. Udanego tygodnia życzę i pozdrowienia przesyłam. Do napisania.