OBSERWATORZY

poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Sweterek,poduszka i karteczki.

Dzisiaj będzie jeszcze więcej zdjęć niż normalnie. Jeżeli macie czas i chęci to zapraszam.
Zacznę od zamówionego sweterka na roczek. Włóczka to jakieś moje stare zapasy. Dwie nitki połączone robiłam drutami nr 4,5 metodą bezszwową od góry. Tylko tył kapturka połączyłam szydełkiem. Zastosowałam ścieg francuski i kłosy. Potem dorobiłam do sweterka skarpetki. Tu miałam trochę trudności, bo musiałam pogłówkować jak zrobić wzór kłosów na okrągło. Na szczęście udało się.
I u osoby zamawiającej, już po wszyciu guziczków.
Drugi temat to kolejna poduszka na szydełku. Takie niby nic a bardzo praco i włóczkochlonne. Na tą poduszkę zużyłam ponad 30dkg włóczki a na przykład na okrągłą poduszkę z poprzedniego posta ponad 50dkg. Poduszka jest dwustronna . Tył i przód są całkiem inne ale obie strony w kolorach szarym i różowym.
To teraz czas na kartki. Zacznę od pudełeczka zrobionego juz dawno dla synowej mojej siostry, ale dopiero teraz dotarto do obdarowanej, więc mogę pokazać.
Teraz będzie ślubnie, bo powstały dwie kartki na prośbę mojego młodszego syna.
Kolejne pudełko.
I  jako książka.
Na koniec dwie książki urodzinowe.
Mam jeszcze do pokazania skończoną ażurową sukienkę , którą zrobiłam dla siebie na wesele u znajomych. Wyprałam już ją i mam nadzieję, że znajdę chętnego żeby zrobił jakieś zdjęcie "na ludziu", które pokażę za tydzień.
Na razie dziękuję za odwiedziny i komentarze, no i że udało się niektórym dotrwać do końca tego posta.
BEATA-BECIA  zabawa "Podaj dalej" to mój wyrzut sumienia. Wiem że jestem opóźniona ale na pewno wkrótce wywiążę  się z tego zobowiązania.
Czarna dama  żeby tak dało się żyć bez snu to byłaby ogromna korzyść z wydłużenia czasu. No niestety sypiam dobrze chociaż krótko
Sylwia mojego domu i tak byś nie zobaczyła bo nie stoi przy głównej ulicy
Alina  trzymam Cię za słowo

Pokazałam wszystko co miałam przygotowane. Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was na śmierć. Do napisania.

poniedziałek, 5 sierpnia 2019

Bluzka na drutach i poduszki na szydełku.

No dała mi w kość praca nad tą bluzką, a jeżeli ktoś chce może to być także kamizelka. Włóczka to Belle Dropsa w kolorze czarnym. Druty nr 4,5 a zużycie włóczki to 45 dkg. Dzierganie w kolorze czarnym jest trudne, szczególnie w sztucznym świetle a tu jeszcze była wykonywana oczkami przekręconymi. Namęczyłam się okropnie i myliłam co chwilę. Przez to praca nad nią trwała o wiele dłużej niż normalnie. W końcu jednak powstała a właścicielka zadowolona.
Do tej bluzki poproszono mnie o zrobienie naszyjnika. Wytyczne otrzymałam konkretne, więc zgodnie z życzeniem powstało takie coś.

Korale podobały się także, więc jeszcze dorobiłam kolczyki. Te niestety wędrują i jakoś nie mogą dotrzeć na miejsce. Ach ta poczta....
Drugi dzisiejszy temat to poszewki na poduszki wykonane na szydełku w odcieniach szarości i różu. Poduszki są dwustronne.
A na koniec o prezentach z mojej rocznicowej rozdawajki. W końcu dałam radę i je wysłałam do Aliny. Po małych perypetiach paczka dotarła i obdarowana zadowolona, a to najważniejsze. Mam nadzieję Alinko, że w przyszłym roku podczas urlopu zboczysz trochę z drogi nad morze i mnie odwiedzisz. Zapraszam serdecznie. Zresztą zapraszam także inne osoby z blogowego światka, które znajdą się w okolicy Kaszub. Moje drzwi zawsze są otwarte dla gości.
I po kolei.
I tyle dzisiaj W końcu jestem na bieżąco. Kończę swoją ażurową sukienkę na wesele i mały sweterek i to prawdopodobnie pokażę w następnym poście. Mam też zamówienia na kartki. Zobaczymy jak będzie z realizacją bo wciąż siedzę w zaprawach i jeszcze długo tak będzie.
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze.
Udanego tygodnia życzę i pozdrawiam serdecznie.