OBSERWATORZY

poniedziałek, 15 stycznia 2018

Nadal frywolitka

Już nie świątecznie, ale jak w tytule nadal frywolitkowo. Przeskoczyłam święta wielkanocne i zaczęłam robić dodatki komunijne. Kto tu zagląda to je zna, chociaż za każdym razem staram się coś zmienić. Tym razem więc wianek i torebka.
Zrobiłam też biżuterię i zakładkę w tej technice.
Najpierw bransoletka i kolczyki w czerwieni z różyczkami z korala. Ciężko jest fotografować czerwień, ale coś tam widać.
I zakładka.
Zrobiłam też kilka karteczek z różnych okazji ale dzisiaj pokażę tylko jedną. Reszta będzie za tydzień.
Może to i dobrze bo nie wiem czy w przyszły poniedziałek będę miała co pokazać. Obecnie pracuję nad dużym tajnym projektem i dopóki nie dotrze na miejsce przeznaczenia to nie będę mogła go pokazać. Zresztą początek tego roku będzie pod znakiem dużych prac. Mam zamówienie na firanki, duży obrus, itd,itp....Muszę też skończyć zaczęte wcześniej czarne wdzianko z koronki irlandzkiej. Powinnam chyba włączyć turbodoładowanie, żeby ze wszystkim zdążyć, bo przecież jeszcze po drodze są jakieś urodziny, no i święta. Trzeba  więc wykonać jakieś kartki i prezenty.

Dziękuję za wszystkie odwiedziny na blogu i miłe komentarze. W imieniu męża dziękuję za wszystkie życzenia urodzinowe.
barbaratoja  Basiu oczywiście że pamiętam nasze spotkanie. Wtedy po raz pierwszy spotkałam się na żywo z frywolitką w wykonaniu Zosi i zakochałam się w tej technice. O Twoich urodzinach też nie zapomnę bo obchodzisz je razem z moim starszym synem. Stojak kupiłam na allegro
Marzenka Dmowska jeżeli się zdarzy, że będziesz kiedyś na Kaszubach to serdecznie zapraszam do mnie. Na Twoją cześć upiekę też tort, bo kocham gości.

To wszystko dzisiaj. Życzę udanego tygodnia i pozdrawiam serdecznie.
 

26 komentarzy:

  1. Cudeńka frywolitkowe!!!Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudeńka frywolitkowe pokazałaś :) Komplecik komunijny przepiękny, ale szczególnie zachwycił mnie komplet biżuterii z różyczkami:) I ciągle z podziwu wyjść nie mogę ile Ty prac pokazujesz co tydzień Janeczko - dla mnie niewyobrażalne ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. już przyjęcia... ehhhh czas leci :)

    OdpowiedzUsuń
  4. W zasadzie nie ma się co dziwić, bo ani się człowiek nie obejrzy a już będzie maj... Piękne są te Twoje frywolitki Janeczko, ja się nimi niezmiennie zachwycam :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zatem sezon komunijny został otwarty,śliczny wianek i torebka.Czekam na czarny z koronki irlandzkiej.Lubię duże projekty u Ciebie,to jak dwa małe u mnie,kocham ogladać firany,obrusy,miłego dziergania Janeczko,siły i wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
  6. jakie piękne! a wianek komunijny jest cudowny! mam nadzieję, że przez najbliższe 5 lat nie zrezygnujesz z robótek i będę mogła taki wianek zamówić dla swojej córki :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Cudowne prace!!! Serdecznie pozdrawiam:))

    OdpowiedzUsuń
  8. Śliczności.
    Już mi się nawet chyba śniło, że nauczyłam się robić frywolitki.... Podziwiam z całego serca.

    OdpowiedzUsuń
  9. Prześliczne są te frywolitki:)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. tatting is my favorite thing and you are very creative thanks for sharing your talents!

    OdpowiedzUsuń
  11. Ten czerwony komplet jest niesamowity! Wianuszki podziwiam, sama mam ochotę jakiś wykonać, choć nie mam w sumie dla kogo :) Widać zmianę aparatu, bo zdjęcia o niebo lepsze. Mam nadzieję, że jednak za tydzień się pojawisz. Miłej pracy!

    OdpowiedzUsuń
  12. Przepiękny wianuszek, aż chciałoby się włożyć.
    Pozdrawiam
    D.

    OdpowiedzUsuń
  13. ależ cudne frywolitki:))Ty wiesz,że kocham te Twoje maleństwa:))

    OdpowiedzUsuń
  14. Janeczko! Jak zawsze wszystko jest Przeurocze, Ten wianuszek bardzo mi się podoba, Zresztą reszta też urocza - Pozdrawiam Cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  15. Komplet komunijny uroczy.Ten w czerwieni elegancki :)Wszystko inne jest bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
  16. Właśnie takie frywolitkowe cuda lubię najbardziej oglądać na Twoim blogu. Znowu uszczęśliwisz jakąś dziewczynkę, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. Jak zawsze zachwycam się komunijnymi dodatkami. Czym tak ładnie wykańczasz spód? Podklejasz czymś? Chciałam córci ufrywolić wianek i robię rozeznanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękną tworzysz Janeczko frywolitkę... i te wianuszki... zachwycają; wiem... bo przecież kiedyś kupiłam u Ciebie dla siostrzenicy
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Janeczko - frywolitka to mistrzostwo :))

    OdpowiedzUsuń
  20. Frywolitki są najpiękniejsze !!! pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  21. Wszystko piękne Janeczko. Długo nie byłam u Ciebie.
    Kilka wieczorów i oczy nacieszyłam Twoimi pracami.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  22. WOW prześliczne prace ! a te czerwone kolczyki skradły mi serce <3

    Gdybyś miała ochotę to serdecznie zapraszam Cię na bloga swojej Przyjaciółki , która również jak i Ty chwyta piękne obrazy w swój obiektyw i pisze posty płynące prosto z serca dla drugiego człowieka .

    ---> odnowionaja.blogspot.com

    Pozdrawiam bardzo serdecznie Sylwia :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Janeczko bardzo, bardzo dziękuję za cudny wianek i torebeczkę :) Jesteś mistrzynią!

    OdpowiedzUsuń
  24. Mistrzostwo- urzekł mnie ten komplet komunijny! Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo tu zamieszczone:)