OBSERWATORZY

poniedziałek, 25 sierpnia 2014

Weselnie i świątecznie

Tak jak wspominałam juz w poprzednim poście, całą rodzinką byliśmy zaproszeni na ślub i wesele w rodzinie. Oczywiście musiałam się do tego wydarzenia przygotować. Nie miałam za dużo wolnego czasu, więc zrobiłam tylko naszyjnik i torebkę. Sukienkę mam w kolorze chabrowym a dodatki wymyśliłam w kolorze srebrnym. Najpierw pomyślałam o sutaszu, potem o frywolitce, ale podejrzewałam, ze ta biżuteria będzie ubrana tylko raz więc postanowiłam coś szybko wypleść z koralików, bo z takiego naszyjnika najłatwiej odzyskać koraliki. Wyszło tak.
Ze starej kosmetyczki postanowiłam zrobić torebkę. Usunęłam plastikową klamrę znanej firmy kosmetycznej i ze srebrnej metalicznej nitki dorobiłam "sukienkę". Sznurek w tym samym kolorze co kosmetyczka wystąpił w roli paska torebki. Szkoda, że nie zrobilam zdjęcia kosmetyczki przed zmianami.
Byłam więc przygotowana do zabawy. I co?? Znacie powiedzenie "Jeżeli chcesz rozśmieszyć Boga, to opowiedz mu o swoich planach"??  Tak się wszystko ułożyło, że na wesele pojechali sami moi panowie z teściową.  Ja musiałam spędzić samotny weekend w domu. Oj, nie był on udany, chociaż bogaty w ukończone robótki. Co zrobiłam pokażę w następnym poście, bo dzisiaj wszystko schnie i usztywnia się. Szkoda mi bardzo straconego czasu poświęconego na wykonanie niepotrzebnych dodatków, no ale takie jest życie, że nie zawsze wszystko układa się według naszej woli.
Było więc o robótkach weselnych a teraz będzie o świątecznych, bo zamówień bożonarodzeniowych mi nie brakuje.
Najpierw ukończone 2 bombki z szopką. Klientka zażyczyła sobie aby figurki św Rodziny miały rysy twarzy, więc je zrobiłam. Mi bardziej podobają się bez, bo te ostatnie za bardzo przypominają lalki. Nie jest łatwo wykonać rysy twarzy na materiale a co dopiero na porowatej szydełkowej powierzchni. Na razie osoba zamawiająca nie odezwała się, więc być może trzeba będzie te bombki jakoś inaczej "zagospodarować". Chyba niezłym pomysłem byłoby świąteczne candy. Co o tym myślicie??
I jeszcze jedno świąteczne zamówienie, czyli szydełkowe grzybki na choinkę. Właściwie to czerwone i złote szydełkowe muchomorki .
A na koniec robótkowych prac zdjęcie, a właściwie zapowiedz czegoś większego czyli kolejnej serwety z elementów. Już jest tego więcej bo zdjęcie robiłam wczoraj przed południem. Czeka mnie więc mega dłubanina i przyznam się, że jestem trochę przerażona tym, że trzeba łączyć 2 kolory biały i złoty a przez to podwójnie chować nitki.
Nadchodzi dużymi krokami jesień, więc kwitnących kwiatów trochę mniej , ale jeszcze są.
I jeszcze moje storczykowe okno.
Serdecznie witam kolejne osoby obserwujące. Bardzo bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze. Musiałam na jakiś czas zablokować możliwość komentowania przez osoby anonimowe, bo byłam zasypana spamem. Chyba to lepsza możliwość niż weryfikacja obrazkowa dla wszystkich.
ania b. według mnie "męski smak" to krem z dużą zawartością alkoholu. Tym razem był to krem mocno czekoladowy ze spirytusem w którym moczyły się dodane wiśnie.

A teraz uciekam do zajęć, których jak zawsze w poniedziałek nie brakuje. Życzę Wam aby ostatni wakacyjny tydzień był udany i pozdrawiam serdecznie.

43 komentarze:

  1. o, a to niespodzianka! zostałaś w domu? musiało się nieźle namieszać skoro tak wyszło. Przykre, ale za to masz śliczną torebkę i naszyjnik. Pewnie nie raz będzie okazja by to nałożyć. Grzybki cudowne, zwłaszcza czerwone. Buziaki Janeczko i uściski posyłam

    OdpowiedzUsuń
  2. Śliczne dodatki sobie zrobiłaś, szkoda że los zdecydował za Ciebie.
    Jak zwykle pracujesz jak mróweczka :) Ale dziś dla mnie muchomorki są the best :)
    U mnie też teraz ładnie kwitną storczyki. Śliczny jest ten tygryskowaty, kupiłabym sobie taki, ale jeszcze nie spotkałam takiego w sklepie :)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Janeczko, tworzysz same cudowności! Torebka jest niesamowita! Kto by pomyślał, że to jej drugie życie. Szkoda że wyszło jak wyszło, ale życie rzeczywiście pisze własne scenariusze.
    Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ano smutno, że nie pojechałaś - tak bywa czasami w życiu. Smutno też, że już jesień widać, ale za to pocieszeniem są cudne muchomorki - od razu ciepło na sercu, sentymentalnie. Gratuluję storczyków - dla mnie ich hodowla jest mega trudna, bo ja wykańczam wszystkie. Teraz mam 2 od czerwca - jestem z nich dumna, ale nagle w kilka dni oba zgubiły kwiaty. Jednocześnie! Choć nic nowego im nie zaserwowałam! Udanego tygodnia!!!!

    OdpowiedzUsuń
  5. AAAAAAAAAAAAAAA! Wreszcie udało mi się opublikować komentarz od kilku miesięcy! Kłopoty z komputerem chyba się skończyły, choć jest b. wolny i nieprzewidywalny!!! Ściskam Cię Janeczko!

    OdpowiedzUsuń
  6. Janeczko Twoje prace zawsze powalaja są piękne biżuteria brak mi słów by określić jej urok . Dziękuje że cieszysz nasze oczy tymi arcydziełami , życzę zdrowia ,cierpliwości , pomysłowości oraz dużo zamówień.Udanego i ciepłego tygodnia uściski Ania

    OdpowiedzUsuń
  7. zwykle wszystkie Twoje prace baardzo mi się podobają, ale zawsze wybieram "faworytów" dziś to grzybki na choinkę, po prostu cudne są :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Jesteś bardzo pomysłową kobietą. Może będzie jeszcze okazja żeby wykorzystać dodatki. Grzybki są świetne. Na pewno na choince wyglądają bardzo ładnie:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ojej jaka szkoda, tak się narobiłaś cudnych dodatków a tu nici. Biżuteria jest przepiękna, myślę, że jeszcze ją gdzieś wykorzystasz, szkoda by było coś takiego zniszczyć. Bombeczka przepiękna, jestem całym sercem za candy, może wtedy szczęście się do mnie uśmiechnie i będę mieć Twoje cudeńko w domu :) Kwiatki śliczne, uwielbiam wszelkiego rodzaju kwiaty i rośliny, na Twoje miło się patrzy. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. Szkoda wesela, ale czasami taki samotny pobyt w domu też jest dobry.
    Cudne grzybki - je chwalę, bo to chyba nowość u ciebie ;-)

    OdpowiedzUsuń
  11. Janeczko naszyjnik śliczny i torebeczka również ,szkoda ze nie doczekał się publicznej prezentacji :(((
    a co do muchomorków to ja już stoję z zamówieniem na nie z początkiem października -6 szt ,czerwonych jeśli można :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Janeczko, wszystkie Twoje dzieła są godne podziwu, z racji włożonej w nie żmudnej pracy, jak też przepięknego jej efektu. Gratuluję! Jesteś Geniusz-ką, w każdej jak widzę dziedzinie niezwykłej twórczości. Naszyjnik, jest rewelacyjny i bardzo mi się podoba, jeśli mi wolno to ten lub podobny u Ciebie zamawiam, gdy Cię odwiedzę to go z pewnością zakupię. Bardzo serdecznie Cię pozdrawiam i życzę Tobie miłego dnia i owocnego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  13. Dzięki Janeczko za odpowiedź :)) Babeczki też lubią te smaki :)) Torebka nieźle Ci wyszła, no z weselem trudno..)) a propozycja Candy jest wręcz cudowna :))) Widzę, że ze spamem wszyscy mamy problemy :)) serdeczności

    OdpowiedzUsuń
  14. Szkoda, że nie pojechałaś mimo przygotowań. Grzybki cudne :) choinka z nimi będzie się pięknie prezentować.

    OdpowiedzUsuń
  15. Janeczko, śliczna biżuterie wyplotłaś i torebusia urocza, mam nadzieję że okazja tym razem Cię zaskoczy i zadasz szyku. :)
    Poza tym , jak zwykle śliczne robótki. Grzybki prześliczne, skradły me serducho. Czy istnieje opis do ich wykonania czy kombinacja Twa własna, jeśli moge zapytać. Mam ochotę wydziergać sobie. :) Trzymam kciuki za mozolne i pracochłonne szydełkowanie serwety- pięknie się zapowiada. A kwiaty? Ach, masz rączkę do roślinek, tylko pozazdrościć.
    Serdeczności ślę - wszystkiego dobrego. :*

    OdpowiedzUsuń
  16. Szkoda, że z planów nic nie wyszło... Ale tak to już czasami niestety bywa. Za to my będziemy mogli cieszyć oczy pokończonymi pracami :) Wszystkie są cudowne ale najbardziej podobają mi się grzybki :D

    OdpowiedzUsuń
  17. Nie pruj tego naszyjnika jest boski a okazji będzie jeszcze sporo .Bombki szopki cudne ,zapowiedz serwety tez .Masz racje czuc juz jesien .

    OdpowiedzUsuń
  18. Grzybki mnie powaliły po prostu !!!

    OdpowiedzUsuń
  19. u nas też już jesień się panoszy
    z pozdrowieniami :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Szkoda że nie udało Ci się pojechać na wesele. Piękne prace wykonałaś- na pewno znajda się chętni na na Twoje cudeńka- jeśli zamawiająca pani sie nie odezwie. Gdzybki genialne!

    OdpowiedzUsuń
  21. Śliczne prace, a w grzybkach to zakochana jestem:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Prześliczne prace, biżuteria piękna. Pozrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  23. Ech cudne są te poniedziałki z Twoimi wpisami Janeczko !!!
    Dodatki może się wnet przy innej okazji przydadzą.
    Te bombki są rewelacyjne.
    A muchomorki przecudne, oczywiście te czerwone.:)
    Serwetka zapowiada się przepiękna.
    Osobiście sprawdziłabym jak ta złota nitka sprawuje się popraniu.
    Ale może dlatego, iż się nie znam.
    Gorąco pozdrawiam i życzę upalnej pogody.

    OdpowiedzUsuń
  24. Ładną biżuterię sobie zrobiłaś,torebka wyszła mega:))a grzybki muchomorki są bajkowe:)))

    OdpowiedzUsuń
  25. O tak candy to dobry pomysł, kolejka będzie zakręcać wiele razy!
    Szkoda, że weselicho Cię ominęło, a takie piękne dodatki zrobiłaś...
    Pozdrawiam pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  26. U Ciebie Janeczko jak zwykle cudowności dziergane, ale tym razem naj, naj - czerwone muchomorki. Pięknie się będą prezentować na choince.

    OdpowiedzUsuń
  27. A mnie się najbardziej podoba szopka
    I grzybki są przepiękne

    OdpowiedzUsuń
  28. Wspaniale się przygotowałaś na wesele. Prace urocze, jak zwykle. Serdecznie Cię pozdrawiam!!!

    OdpowiedzUsuń
  29. Dodatki śliczne i pewnie będą wykorzystane. Świętami zapachniało, ten czas tak szybko leci... Pozdrawiam serdecznie Janeczko:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Masz pomysły! I na pewno będziesz jeszcze miała możliwość "wynieść w ludzie" te swoje dodatki.
    A propos... Wiesz, moi chłopaki też w niedziele pojechali sami, bo ja byłam... no, tak powiemy... nie w stanie :(

    OdpowiedzUsuń
  31. Naszyjnik piękny, torebka świetna, wszystko super, pozdrawiam cieplutko ( u mnie leje)

    OdpowiedzUsuń
  32. Muchomorki są super a z życiem tak bywa czym
    większe plany tym nic nie wychodzi :( Ja ostatnio wszystko
    na spontan robię i o dziwo wszystko udaje się znakomicie !!!
    Życzę abyś miała okazję z dodatków skorzystać bo są śliczne ;)

    OdpowiedzUsuń
  33. grzybki wyglądają bardzo smacznie! Kolia przepiękna!
    pozdrawiam El

    OdpowiedzUsuń
  34. no tak - szkoda, że Twoje dodatki nie ujrzały inne osoby, ale pięknie wyszły....torebisia jest cudna i nie jedna panna na weselu by Ci pozazdrościła....:) a te grzybki....są boskie:) serweta będzie piękna ale te nitki - nie zazdroszczę....pozdrawiam z zimnego i deszczowego Roztocza:)

    OdpowiedzUsuń
  35. I love your posts with such great talent and so many beautiful things, the silver purse and nativity and the little mushrooms are all so nice and some of my favorites too!

    OdpowiedzUsuń
  36. Wszystko śliczne i pomysłowe, ale muchomorki rzuciły mnie na kolana:))
    Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  37. Oj Janeczko u Ciebie jak zwykle tak pięknie ale grzybki tym razem ukradły mi serce.
    Pozdrawiam Cię cieplutko :*

    OdpowiedzUsuń
  38. Wszystko jest piękne a grzybki...........normalnie zakochałam się :)))

    OdpowiedzUsuń
  39. Wszystko takie piękne :) grzybki przeogromnie mi się podobają są fantastyczne :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo tu zamieszczone:)