OBSERWATORZY

poniedziałek, 10 marca 2014

Wiosennie

Właściwie u nas jeszcze natura ledwie zaczyna się budzić. Jeszcze wokół domu nie ma zieleni a rośliny ledwo zaczynają kiełkować. W domu natomiast wiosna na całego. Przede wszystkim za sprawą moich robótek. Zostałam poproszona o wykonanie trzech szydełkowych szkatułek z bratkami. Dwie miały być w fioletach a trzecia od czerwieni po żółć. Oto one.
I każda szkatułka po kolei.
Będąc w wiosennym temacie pokażę Wam moje roślinki. Najpierw te kwitnące.
I te, które zakwitną niedługo.
W minionym tygodniu postały nie tylko szkatułki szydełkowe. A więc po kolei.
Koralikowa bransoletka na szydełku w brązach.
 Bransoletka z koralików.
Naszyjnik frywolitkowy 3D w beżach.
I do kompletu frywolitkowa bransoletka.
I jako ostatnia robótka, szydełkowa serwetka, która jest pierwszą z piętnastu. Wszystkie mają być błękitne w rozmiarze 16-20cm.
Oprócz tego co pokazałam,  w końcu skończyłam coś najbardziej pracochłonnego, coś co zaczęłam jeszcze w sierpniu. Na razie nie mogę pokazać, bo wiem, że obdarowana zagląda na mój blog. Prezent poleciał do Niemiec więc trudno powiedzieć, kiedy będę mogła go pokazać.
I jeszcze moja zaległość czyli prezent od Basi.  Naprawdę jestem szczęśliwa, że mam ten obraz z białymi różami. Basiu, brakuje mi słów, więc po prostu napiszę "dziękuję".
A na koniec mój Książe.  Nie pisałam o  tym, bo to było bolesne dla całej naszej rodziny ale było z nim źle. Jakiś czas temu ledwo przyczołgał się do domu. Ciągnął cały tył i ogon. Nie wiemy co się stało, ale liczyliśmy się z najgorszym. Powoli, powoli zaczął dochodzić do siebie. Najpierw zaczął chodzić ale ciągnął za sobą ogon. W ostatnim tygodniu ogon zaczął się poruszać i obecnie jest już ok. Na razie nie wypuszczamy go, bo obawiamy się ataku sąsiednich kocurów, gdy on jeszcze nie jest w pełni sił. Nasz kot chyba wykorzystał jedno ze swoich żyć.
Serdecznie witam kolejnego obserwatora. Wszystkim dziękuję za odwiedziny i komentarze, na które zawsze bardzo się cieszę.
Iwona FlorentynaJo-hanah z Wrzosowej PolanySzpuleczka przepis na mój tort kukułkowy postaram się opublikować w następnym poście, bo dzisiaj po prostu brakuje mi czasu
moj maly art swiat dzisiaj komplecik frywolitkowy leci do Ciebie
Efka Raj Brysia zaprosiła po bierzmowaniu do naszego domu  swojego ojca i ciotkę na uroczysty obiad i kawę
Agni sernik to u nas w domu częsty gość. Szczególnie moi panowie je uwielbiają.

I to tyle na dzisiaj. Trochę jestem spóźniona, a czeka mnie bardzo intensywny czas. Dzisiaj świniobicie i za chwilę ma się zjawić rzeźnik aby zrobić to fachowo. Potem ja popakuję przetwory w słoiki, mięso poporcjuję i zamrożę, a resztę mąż będzie wędził. Trochę pracy z tym będzie ale nasze swojskie wędliny  smakują domownikom i gościom. Tylko to wszystko ze względu na dietę. niestety nie dla mnie
Za tydzień chyba się nie mylę, że jest kolejne spotkanie robótkowe w Gdańsku??  Wybiera się ktoś?? Może uda mi się dojechać. Udanego tygodnia Wam życzę i pozdrawiam serdecznie.

51 komentarzy:

  1. piękne szkatułki:) kwiatuszki jak wszystko u Ciebie wspaniałe dopracowane:) branzoletki urocze a ta z białymi duzymi korale opleciona niebieskimi oczarowała mnie-taka delikatna i inna :0 pozdrawiam ze słonecznego ale mroznego rankiem podlasia -Ania

    OdpowiedzUsuń
  2. Oj Janeczko jaka ty kochana jesteś - zaniemówiłam przed ekranem takiej piękności jeszcze nie widziałam jaka ty zdolna kobietka - piękności i śliczności mi wymodziłaś dziękuję serducho - baaaaardzo // koszyczki sliczne te we fioletach bardzo mi się podobają , piszesz o świniobiciu jaka szkoda że ty tak daleko mieszkasz jak ja kocham jeść swojskie wyroby a i uczestniczyć w takich robotach - w ogóle kocham wszystko co jest tak powiązane typowo swojsko i domowo - serniki to u mnie również tradycja tydzień w tydzień musi byc na niedzielę - śliczne masz kwiaty w oknach kochana a obraz od Basi jest tak piękny że tych róż to troszkę zazdroszczę ale pozytywnie buziaki ślę oraz udanego tygodnia życze Marii

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ach z tego wszystkiego zapomniałam napisać o kotku - jest śliczny mój kiedyś miał podobną przypadłość ledwo ciągnął za sobą swój tył ale wyszedł z tego tyle że już nie umiał wskoczyć nawet na krzesło - no to papappa:):):)
      nie martw się wszystko będzie dobrze

      Usuń
  3. Wszystko u Ciebie jest piękne. Nawet grudnik zakwitł.
    A jak zwykle bardzo podziwiam frywolitki jestem nimi zachwycona.
    Pozdrawiam i miłego tygodnia.

    OdpowiedzUsuń
  4. Janeczko! czy Ty sypiasz czasami? Kiedy Ty to wszystko robisz, Kobieto?! Co jedna rzecz to piekniejsza. Bratkami jestem zauroczona, frywolitki istne cudo!
    Księciu duzo zdrówka życzę. Obawiam się, że mogło go auto uderzyć. Może warto żeby go zobaczył lekarz. Nie wypuszczajcie go jeszcze jakis czas i obserwujcie. Wygłaszcz go ode mnie :)
    Domowych wedlinek zazdraszczam, bo też mi się marzy ich robienie.
    Wszelkiej pomyślności :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Zauroczyły mnie te szkatułki, piękne! I tak się zastanawiam po raz kolejny, czy jest coś czego nie potrafisz zrobić? Zazdroszczę umiejętności jak i tempa powstawania nowych prac

    OdpowiedzUsuń
  6. szydełkowe szkatułki sa przepiękne! sama wiosna:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Prześliczne szkatułki, a biżuteria zawsze u Ciebie zachwyca. Pozdrawiam i serdeczności przesyłam!

    OdpowiedzUsuń
  8. Szkatułki piękne!!! Bardzo wiosenne :) Wszystko śliczne, biżuteria i twoje kwiatki. Zdrowia dla kotka! Pozdrawiam serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  9. Śliczne te szkatułki, pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  10. ależ cudna bransoletka ta frywolitkowa, zresztą wszystko piękne a szkatułki bardzo oryginalne:) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  11. Janeczko szkatułki to po prostu cuda nie wspominając o biżuterii ...ach...tak z rana kusisz i to od poniedziałku .....
    pozdrawiam :)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Jak zawsze wszystko piękne, a szkatułeczki przeurocze :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Janeczko jak u Ciebie wiosennie i kolorowo, Super ci wyszły te kwiatuszki szydełkowe, bratki najpiękniejsze ! biżuteria super.
    Zapraszam Cię serdecznie do mnie :))

    OdpowiedzUsuń
  14. Janeczko, zachwycasz nieustannie. Szkatułki wprawiły mnie w osłupienie!!!!! Kolejne cuda! Cieszę się, że trafiłam różami w Twój gust...Ciepluteńko pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  15. Te szydełkowe szkatułki są bardzo ładne i iście wiosenne. Mi bardzo podobają się te we fioletach.

    OdpowiedzUsuń
  16. Biżuteria jak zawsze prześliczna, zwłaszcza frywolitkowa ! Piękne szkatułki ! Bardzo fajne dobrane kolory, no i te bratki- cudne :))

    OdpowiedzUsuń
  17. Kolejne cudowne prace.Różnorodność technik cudne.

    OdpowiedzUsuń
  18. jak zwykle cuda pokazujesz!! a szkatułeczki to już mistrzostwo świata jest! piękne :)
    mam też prośbę :) mogłabyś napisać jak robisz mięso do słoików, bo szukam jakiegoś sprawdzonego przepisu i od razu chciałabym wiedzieć ile takie mięso w słoiku może stać :) z góry baardzo dziękuję za odpowiedź

    OdpowiedzUsuń
  19. Dziękuję za wiosenny post
    pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  20. przepiękne cudeńka,a kotek niech zdrowieje!!!

    OdpowiedzUsuń
  21. Oj pięknie i faktycznie wiosennie u Ciebie....

    OdpowiedzUsuń
  22. Janeczko, czy Twoja doba ma na pewno 24 godziny? Jesteś tak pracowita, że zegar chyba u Ciebie chodzi wolniej :)
    A swojskie szyneczki, to dopiero rarytas :))

    OdpowiedzUsuń
  23. Jak zwykle jest na co popatrzeć! Zastanawia mnie tylko bransoletk koralikowa (ta z perełkami i turkusową drobnicą - czy to sznur turecki zy jakaś inna metoda? Pozdrawiam i życzę szybkiego ogranięcia tematu świnki :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękne szkatułeczki! delikatne, mistrzowsko dopracowane i w cudnych kolorach. Ta bransoletka z koralikami w środku jest niesamowita!

    OdpowiedzUsuń
  25. jak zawsze jestem zachwycona twoją frywolitką 3-D

    OdpowiedzUsuń
  26. ach piękne prace, kwiatuszki, prezenty....

    OdpowiedzUsuń
  27. Jakie piękne szkatułki i biżuteria, i serwetka prześliczna. Obraz z białymi różami to urzekający prezent. Kwiaty zapewne cudnie stroją Twój dom. Kotuś niech szczęśliwie wraca do zdrówka, bidulinka. Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  28. Pięknie, wiosennie, kwieciście :) Przy dzisiejszym słońcu te wszystkie wspaniałości wyglądają cudnie. Szkatułki bardzo ładne. Frywolitkowa bransoletka odlotowa. Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  29. piękne szkatułki :))trudny wybór bym miała:))Twoje frywolitki niezmiennie zachwycają a obraz od Basi -cudo:))pozdrawiam cieplutko

    OdpowiedzUsuń
  30. Ależ tu u Ciebie wiosennie! Kotkowi zdrówka i mizianka za uszkami! Silny chłop wyliże się (mam nadzieję)

    OdpowiedzUsuń
  31. Przed chwilą sobie przypomniałam...że jest poniedziałek.
    A jak poniedziałek to nowy post u Janeczki.:)
    Ja miałam to samo z kotkiem.
    Jeden weterynarz mnie wyśmiał, kazał mu skonstruować wózek inwalidzki.
    drugi kazał zostawić zwierzę w spokoju, w domu , w zacisznym miejscu. Tak zrobiłam. Dogadzałam mu jak mogłam.Kot wyszedł z tego cało.:)
    Jak zwykle jest na czym Janeczko , zwiesić oko.
    Wszystko piękne i dopieszczone.W kwiatkach widać, że o nie dbasz.
    Pracy przy śwince nie zazdroszczę, choć sama nie wiem co to znaczy, wyobraźnia buja.:)

    Gorąco pozdrawiam i życzę udanego tygodnia.:)

    OdpowiedzUsuń
  32. bardzo piękne szkatulki,

    OdpowiedzUsuń
  33. Szkatułki - ja myślałam, że babeczki :) Piękne Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  34. Te szkatułki są cudowne, a rękę do kwiatów widać, że masz dobrą. Rosną i kwitną jak oszalałe :) Pozdrawiam cię cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  35. im dalej w post tym wszystko piękniejsze!!! Ach te Twoje zdolne rączki:) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  36. Uroczy Książę i smutna sprawa. Janeczko moja kotka dawno temu miała podobne zdarzenie. Przyczołgała się na łapkach przednich do domu i mocz był z krwią. Ale doszła do siebie. Nie miała problemów z bieganiem , skakaniem.
    A prace Twoje jak zwykle z przyjemnością oglądam . Kwiaty tez piękne. Bardzo ładny obraz od Basi.Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  37. Oj Janeczko, przyznaj się - masz gdzieś dostęp do magazynu dodatkowego czasu? Kiedy Ty to wszystko robisz?!
    Buziaczki:)

    OdpowiedzUsuń
  38. Janeczko... urocze szydełkowe pudełeczka... z bratkami zresztą...
    cieszę się, że z kociem już w miarę w porządku...
    słońca życzę
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  39. Janeczko piękne rzeczy znowu porobiłaś! Obraz prezent też jest piękne. Zdolna Dziewczyna Basia, bardzo! No i dla kociaka zdróweczka posyłam, niech wraca do sił, bo na pewno chce już na dwór wychodzić.

    OdpowiedzUsuń
  40. Szkatułki cudne. Ale bransoletka frywolitkowa w beżach - po prostu obłędna! Cuda tworzysz! Ale przecież znasz moją opinię :) Mam nadzieję, że trochę z mięsem się obrobiliście, bo to ogrom roboty. Życzę, by poszło wszystko szybko i sprawnie, było smaczne i dobrze się przechowywało :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Bratki jak żywe, te fioletowe zwłaszcza zupełnie mnie zauroczyły!
    Umiejętności koralikowania zazdroszczę :)

    OdpowiedzUsuń
  42. przesliczne szkatuleczki a kotek taki slodki i niewinny...bransoletka z perlami bardzo elegancka.Pozdrawiam :i

    OdpowiedzUsuń
  43. Szkatułki niesamowite, co za pomysł!!!! Twój wszechstronny talent jest godny pozazdroszczenia.
    Janeczko, dziękuję za przepiękny prezent urodzinowy. Bransoletka jest niesamowita! Kłaniam się nisko:))

    OdpowiedzUsuń
  44. Janeczko twoje prace zawsze mnie zadziwja są takie różnorodne, piękne róże dostałaś, a te szkatułki są przecudne,

    OdpowiedzUsuń
  45. ależ kwiatuszków u Ciebie! cudownie wiosennie :)

    OdpowiedzUsuń
  46. Wszystko piękne a bransoletka frywolitkowa w beżu z naszyjnikiem jest moim marzeniem.....Małgorzata z Poznania

    OdpowiedzUsuń
  47. Ja tak o kocie, też coś takiego przeszłam, kocury mają to do siebie, że zdarza się im zator, tak jak ludziom, tutaj pewnie zator tętnicy udowej. My naszemu po takim czymś podawalismy do końca leki na rozrzedzenie krwi, a po samym zatorze masowaliśmy mu nogi , żeby krążenie poprawić Był też w zwierzakowym szpitalu) Ale i tak po pół roku odszedł:(

    OdpowiedzUsuń
  48. jejuuu jakie te szydełkowe szkatułki są śliczne, kolorystycznie takie cieplutkie i takie dopracowane. śliczne!!!
    zauroczyły mnie też te białe róże. piękne!
    pozdrawiam wiosennie ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo tu zamieszczone:)