OBSERWATORZY

wtorek, 18 grudnia 2012

Nadal mnie rozpieszczacie.

Tak, czuję się rozpieszczona. Codziennie kilka przesyłek z prezentami. Wczoraj znowu tak było. Staram się jakoś wyrażać swoją wdzięczność i sympatię dla Was, a tu dług wdzięczności nie maleje tylko rośnie. Wciąż otrzymuję więcej niż darowuję.
Jako pierwszej dziękuję Beatce. Dostałam wspaniałe prezenty. Bardzo dziękuję także w imieniu Brysi. Beatko będziesz z nami w te święta. Uściski przesyłam.
Drugi niespodziewany prezent otrzymałam od Ani. Naprawdę kocham takie niespodzianki. Czapki dla Brysi na razie schowałam, bo dostanie je na święta. Ciekawe Aniu skąd wiedziałaś, że Brysia jedną kurtkę ma różową a drugą bordową??  Do różowej doszyję cekiny i będzie dużo radości. W swoim imieniu bardzo dziękuję za książkę. Dobrze wiesz co lubię. Dziękuję i mocno ściskam.
Następny prezent dostałam od Kasi. Dziękuję z całego serca.
I jeszcze dziękuję Bożence. Chciałam u niej zamówić i kupić szalik filcowy, bo od dawna kocham jej dzieła. I co??? Będzie następna prywatna wymianka, bo Bożena chce abym zrobiła jej komplecik frywolitkowy.Gdy  otworzyłam kopertę z szalikiem to mnie zamurowało. Kobieto jesteś wielka. Szalik pasuje do wcześniej otrzymanej filcowej kopertówki i broszki. Kto mnie widzi wystrojoną w Twoje wytworki to mi zazdrości. Jesteś kochana. bardzo dziękuję.
Najpierw szalik
 I szalik z broszką
Była tez karteczka świąteczna
Za kartki dziękuję także Ewie i Ani


 I jeszcze Ewie, Dorocie,Lucynie i Justynie



 
Wszystkim kochanym kobietkom dziękuję za pamięć.
Następna sprawa to prywatna wymianka z Joanną.  Wczoraj przyleciała od niej paczka ze wspaniałościami. Największym prezentem jest uszyta dla mnie przez Joasię spódnica. Chciałam pokazać ja na ludziu czyli na mnie ale ze względu na brak światła nie udało się. Nie chciałam jednak czekać z prezentacją upominków z tej wymianki, dlatego zdjęcia sa jakie są.
A teraz to co ja wysłałam Joannie. Pokazuję zdjęcia tylko tych rzeczy, które sama wykonałam. Nie zrobiłam zdjęć słodkości i przydasi, które takż edołączyłam .
Moje prezenty są skromne w porównaniu z tymi od Joanny ale jakoś to w przyszłości wyrównam. Dla mnie ta prywatna wymianka była super. Dziękuję.
Powinnam jeszcze opowiedzieć o świątecznej wymiance u Lucyny, bo wysłałam i otrzymałam prezenty ale zostawię to na następny raz. Mam bowiem zamiar zjawić się jeszcze raz przed świętami.
To tyle podziękowań. Mam nadzieję, że niczego i nikogo nie pominęłam.
Teraz będą zdjęcia ostatnio powstałych przedmiotów. Tym razem wyłamię się i nie będę czekać na powiadomienia czy przesyłki dotarły, bo po prostu gubię się w zrobionych zdjęciach. Jeszcze chwila i przestanę nad tym panować. Mam sporo do pokazania a niestety rzadko otrzymuję potwierdzenia otrzymania przesyłki. Śledzenie przez stronę Poczty Polskiej tez nie daje pełnej informacji.
Na pierwszy ogień kolejna bombka z szopką
 I jeszcze jedna (chyba ostatnia)
Pierwsza i ostatnia w tym roku gwiazda na czubek choinki
 Bombki w zwykłym rozmiarze. Niektóre z koralikami.

Gwiazdki szydełkowe.

 Aniołek frywolitkowy
I dwie Maryje z Dzieciątkiem. Pierwsza w tradycyjnych kolorach
Druga w bieli i złocie.
I jako ostatnie karteczki świąteczne. Musiałyśmy z Brysią dorobić jeszcze kilka bo  zabrakło gdy zaczęłam je rozsyłać.
No to chyba wszystko. Aha , i jeszcze chciałam powiedzieć, ze bombki a właściwie bomby, które pokazywałam w poprzednim poście wykonywałam dla Stylowi.pl. Dla inspiracji warto odwiedzić tą stronę.

Witam serdecznie trzy kolejne nowe osoby obserwujące. Zapraszam serdecznie abyście się rozgościły. Wszystkim dziękuję bardzo za odwiedziny i komentarze.
Aurelia   bomby zapakowałam w jeden karton po telewizorze i drugi mały. Zamawiający przysłali po to kuriera.
Dusia ćwiczyć i więcej ruszać się będę mogła gdy całkowicie zejdzie mi opuchlizna z nóg, bo na razie to za duże obciążenie
ystin oj bardzo przydałyby mi się krasnoludki. Ostatnio ledwo wyrabiam bo mam więcej zajęć w kuchni przez powójne przygotowywanie posiłków na skutek mojej diety
aga gotuję lukier pół na pół woda z cukrem. We wrzątek wrzucam bombki. Gdy wszystko wystygnie odciskam nadmiar lukru, wkładam w to balonik, dmucham i zawiązuję. Tak schnie aż będzie całkiem twarda
Anna te bombki na wersalce są za duże aby powiesić je na choince. Podobno maja służyć jako prezenty dla kontrahentów
Anna no niestety tak wyszło z tą dietą na święta. Na wizytę u dietetyczki czekałam 2 miesiące. Obecnie opracowuję specjalne menu na święta z tych składników które wolno mi jeść
Ciumciawa moje bombki to nie ubranka na gotowe bombki plastikowe. One są puste w środku, bo mocno usztywnione. Dlatego nic oprócz kordonka nie jest mi potrzebne do ich wykonania
.ninkaw ja dzwoneczki kształtuję na dużej butelce po "Kubusiu". Po wyjęciu z lukru, na butelkę najpierw nakładam woreczek foliowy a potem  mokry dzwonek i tak suszę
Alicja zawieszki kupuję na Allegro

I jak zwykle wyszedł długi post. Pewnie jeszcze jeden będzie taki podobny bo świąteczny, a potem wszystko wróci do normy. Życzę Wam dużo radości z przedświątecznych przygotowań i znikam, bo obowiązki wzywają.  Buziaki.


30 komentarzy:

  1. Trochę jestem w szoku...ale kto zrozumie naszą pocztę...
    Specjalnie wysłałam zwykły list, aby doszło przed samymi Świętami... Chyba Wasz rejon ma jakieś układy.:)
    Mam nadzieję,że któraś sie nadaje
    O żadnych długach, nie ma mowy, chyba, że z mojej strony.:)
    Pięknie i barwnie dziś u Ciebie Janeczko.
    A po Twoim haśle nie musi być do końca dosprzątane...wziełam się ,ostro do pracy.:)

    Gorąco pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Mikołaj i Aniołki szaleją....same prezenty! aż zazdrościć i zazdrościć..Twe prace jak zwykle cudo! jestem pełna podziwu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Krasnale są rewelacyjne a Twoje prace jak zawsze cudowne

    OdpowiedzUsuń
  4. Dobro ciągnie do dobrego :) Janeczko jesteś aniołem i tworzysz cuda, więc to normalne, że cuda się wokół Ciebie dzieją :)Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  5. Janeczko, serdecznie dziękuję za śliczna kartkę świąteczną i życzenia:) Ściskam!

    OdpowiedzUsuń
  6. wiesz Janeczko... mimo, iż grypsko mnie dorwało to jednak oczy skaczą z radości na widok śliczności ...
    o... nawet rymuję... z tego wniosek, że jest ze mną bardzoooo źle... hihi
    obowiązkowo czekam na fotę Ciebie w całej okazałości !!!!!!!
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  7. Janeczko, jak zawsze u Ciebie sporo śliczności... ja jak zawsze zachwycam się bombką z szopką, nie wyobrażam sobie jak można coś takiego zmieścić w bombce - albo bombka jest ogromna, albo te figurki są mikroskopijne, szok.
    A to, że jesteś tak szczodrze obdarowywana wcale mnie nie dziwi. Buziaki ślę

    OdpowiedzUsuń
  8. Ale tu kolorowo! :) Janeczko, dostajesz prezenty, bo nikt na nie nie zasługuje tak, jak TY. Nic dziwnego, że Wszyscy Cię kochają i chcą obdarować choć drobiazgiem. Jesteś niezwykle ciepłą i dobrą osóbką. A ja na pewno będę z Wami na Święta-składając życzenia swoim bliskim, będę je składać także Wam.
    Szaliczek, który dostałaś, to prawdziwe arcydzieło! Muszę koniecznie obejrzeć blog Bożenki.
    A Twoje dzieła, to jak zawsze poezja. Zwłaszcza Maryjka w złocie i bieli przyciągnęła moją uwagę, bo w tym zestawie kolorystycznym, choć niespotykanym na co dzień, prezentuje się wyjątkowo i jakoś tak bardzo świątecznie.
    Jeszcze raz Kochana Janeczko- wszystkiego najlepszego. Mam nadzieję, że Brysi spodobała się broszka, nie jest chyba jeszcze za duża na taki prezent? Wiem, że lubi anioły, a to taki zimowy aniołek, choć bez skrzydeł, za to z całym pokładem dobrych emocji. :)
    Ściskam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  9. Piękne prezenty!Ozdoby świąteczne prześliczne!
    Gorąco pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Pięknie, kolorowo, świątecznie :)) cudne są te prezenty oj cudne :)) pozdrawiam Cię serdecznie i dziękuje za karteczkę :)) Viola

    OdpowiedzUsuń
  11. Spodobała mi się bardzo ta gwiazdka na choinkę. Bardzo dobry pomysł.

    OdpowiedzUsuń
  12. Wszystko piękne, a bombki z szopką powalają na kolana! Rewelacyjne!

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak święta to pełną parą, czyli kupa prezentów :) zazdroszczę!!!
    Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Janeczko, raz jeszcze dziękuję za cudne gwiazdki:) Prezenty super dostałaś! Trzymam kciuki za dietetyczne menu świąteczne i spokojne przygotowania:) Serdeczności:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Janeczko, ależ wspaniałości dostałaś! Cieszę się, że mój prezencik też się podoba. A Twoje prace cudne :)))) Pozdrawiam cieplutko :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Janeczko :)bardzo Ci dziękuję za prezent:))Maryjka jest cudna:))))odezwij się w sprawie przesyłki bo zaczynam się denerwować:)powinna już być u Ciebie w zeszły piątek:)))

    OdpowiedzUsuń
  17. Tak już jest Janeczko, że jak wchodzę do Ciebie, to wyjść nie mogę. Piękne prezenty dostałaś, ale też i pięknie obdarowałaś. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  18. No właśnie! Jak się "wejdzie" do Ciebie to dech zapiera... dzisiaj najbardziej spodobała mi się gwiazda na czubek choinki, super jest! Czarny komplecik frywolitkowy przydałby mi się na wesele( już chyba nie zdążę nic sobie zrobić, wszystko rozdane....:):):), a i piękny szalik filcowy dostałaś! U Bożenki na blogu też zapiera dech w piersiach! Jeszcze Ci nie składam życzeń , bo obiecałaś jeszcze coś napisać przed świętami :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Sama rozkosz i radość dla Ciebie Janeczko i dla obdarowanych!!! a twoje prace promienieją miłością!!!
    p.s dziękuję serdecznie za cudowna karteczkę :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jak zwykle napracowałaś się jak pszczółka
    to miód na nasze serduszka patrzeć na Twoje
    cudne prace :)))
    Na mnie też gwiazdka na czubek zrobiła wrażenie
    i za rok chyba u Ciebie taką zamówię bo
    oprzeć się nie można :D
    Nie wiem czy będzie okazja ale szczerze życzę
    TOBIE i Twojej rodzince cudownych Świąt Bożego Narodzenia a w Nowym
    2013 roku samych sukcesów i radości co dnia :D pozDrawiaM ciepło :*

    OdpowiedzUsuń
  21. Super prezenty i jak zwykle cudne Twoje wyroby.
    Janeczko dziękuję za kartkę i życzenia.
    Musze Ci się pochwalić, właśnie dzisiaj poznałam Joasie w "realu" - super babka.
    Pozdrawiam serdecznie i cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
  22. Juz trzeci raz wchodze na tego posta i ogladam śliczności. Rozbrajaja mnie te drobiazgi :-) Janeczko, dziekuję za kartkę :-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Janeczko ... przede wszystkim dziękuję za milusie odwiedzinki :)
    Oj i ja tu siedzę i oglądam i podziwiam ... piękne prezenty kochana dostałaś !
    Oczęta moje po obrazkach skaczą i nadziwić się nie mogą ... takie cudeńka tu widzą !
    Cieplutko pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  24. oj piękne prezenty:) ale ja cały czas zachwycam się tymi Twoimi szopkami w bombce!

    OdpowiedzUsuń
  25. Janeczko OGROMNIE dziękuję za piękną karteczkę świąteczną,za pamięć :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Przesliczne prezenty dostalas jakie cudenka poczynilas:))bombka z szopka jest przesliczna:))
    Pozdrawiam Asia

    OdpowiedzUsuń
  27. Wesołych Świąt! Spokojnych, w rodzinnej atmosferze a na nowy rok samych przyjemnych wrażeń i wielu twórczych prac!

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo serdecznie dziękuję za kartkę:)Jest śliczna, życzenia piękne.

    OdpowiedzUsuń
  29. Wszystko cudne :) życzę radosnych i spokojnych świąt.

    OdpowiedzUsuń
  30. Janeczko, życzę ci zdrowych, wesołych i ciepłych świąt.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo tu zamieszczone:)