OBSERWATORZY

poniedziałek, 15 sierpnia 2022

Breloczki a może zabawki.

Bo spore są i mają po kilkanaście centymetrów. Zrobiłam je na szydełku 1,5mm z włóczki Softfun Scheepjes. Zobaczcie co wyszło.

I po kolei.

To tyle na razie zdjęć. dziergałam te zabawki z wielką przyjemnością. Pomagały mi w tym prace Ольга Гаркуша - Furry Loya . Oczywiście robiłam po swojemu, bo rzadko odwzorowuję prace według gotowych schematów. Najbardziej podglądałam jak robić wykończenia zabawek, bo na ten temat mam mało robótkowego doświadczenia. Mam nadzieję, że będę jeszcze miała okazję na wykonywanie zabawek, może lalek dla mojej wnuczki Helenki jak ona trochę podrośnie.

I na koniec zdjęcie narzutki z poprzedniego posta już na docelowym miejscu.
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. Życzę dalszego miłego odpoczynku i udanego tygodnia. Uściski przesyłam.

4 komentarze:

  1. Słodkie breloczki, bajecznie wyszły.Maryja w pelerynie a wokół pasowne kwiaty, cudo.Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładnie wyszły zabawkowe breloczki :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Breloczki są super - a czy robiłaś je "ciągiem" czy są zszywane? Janeczka jesteś Mistrzynią :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za każde słowo tu zamieszczone:)