OBSERWATORZY

poniedziałek, 19 września 2022

Czyżby już świątecznie?

Dla klientki, dla  której już wykonywałam inne zamówienia tym razem zrobiłam czapki, jakby w kształcie choinek. Czapki powstały na podstawie przysłanego zdjęcia. Poszło na to sporo włóczki. Oto one Cashmerino od LAnga 2x, Sesja New Jersey 2x, Calico Lana Gatto 3x, Gazzal Baby Wool 2x. Użyłam szydełka 2,9. Czapki niewiele się różnią, bo tylko o 2cm w obwodzie głowy.

Właściwie wcześniejszą pracą niż czapki była kolejna Maryjna narzutka. Nie zaczęłam od tego, bo to trochę nieudana praca. Narzutka ma trochę inny kształt niż poprzednie, który został wymuszony przez zamówiony wzór w kwiatki. Narzutka pasuje na moją Maryjkę, więc jest prawdopodobieństwo, że na tą docelową może być za mała i trzeba będzie ją przerabiać. Na narzutkę poszło prawie 30dkg błękitnego kordonka Muza10 i 520 perełek. Użyłam szydełka 1,1. Ciężko mi było pokazać jaki kolor miał użyty kordonek.
I ostatnia praca, która prawdopodobnie dzisiaj poleci do osoby zamawiającej. Tym razem to szal w kolorze czerwonym z 4 motków włóczki Balance od Zitrona z dodatkiem 924 koralików. Użyłam drutów nr 4. Powstał szal o wymiarach 200x50cm. Pierwsze zdjęcie podczas blokowania na styropianie.
Bardzo dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. 

Anonimowy planuję w najbliższym czasie czyszczenie mojej listy blogów, ale to wymaga sporo czasu, a u mnie z tym wolnym jest kiepsko.

U mnie ostatnio dosyć trudny czas i brakuje mi humoru, uśmiechu, ale wierzę że to wkrótce minie. Wam życzę udanego tygodnia i uściski przesyłam.
 

poniedziałek, 5 września 2022

Chyba mało ciekawie...

Dzisiaj będzie, bo podobne rzeczy już były. W poprzednim tygodniu mnie nie było, bo mieliśmy w domu mały remoncik. Jestem trochę zmęczona, ale zadowolona. Może na koniec posta pokażę jakieś zdjęcia , jak to teraz u mnie wygląda. Nasz dom ma już ponad 20 lat i dlatego coraz częściej woła o odnowienie. Mam nadzieję, że to początek zmian i będzie ciąg dalszy.

Co do robótek to zacznę od kolejnego kompletu już jakby zimowego bo z włóczki alpakowej z jedwabiem czyli z Baby Alpaca Silk od Dropsa. Na drutach od nr 4 do 5 wykorzystałam 10 motków tej włóczki czyli 500g. Komplet według życzenia miał być z bąbelkami. Czapka całkiem prosta właśnie z tymi bąbelkami. W szalu trochę poszalałam i pobawiłam się tym wzorem. Wszystko robione podwójną nitką. Szal ma wymiary 45x210cm, a więc jest całkiem spory. 

To najpierw czapka

I szal. Niestety pokazany jest po kawałku, bo przez remont nie miałam gdzie go rozłożyć i zrobić zdjęcie całości.
Druga skończona praca to siatkowa bluzka wykonana na szydełku nr 2,3 dla dziewczyny mojego młodszego syna z włóczki Mallorca . Poszło na to 5 motków włóczki, która jest połączeniem bawełny z wiskozą.
I jeszcze tak jak obiecałam, zdjęcia od mojej siostry w siatkowym wdzianku z poprzedniego posta.
A na koniec u mnie po remoncie głównie salonu.
To tyle dzisiaj. Witam nowe osoby wśród moich obserwatorów. Mam nadzieję, że będziecie moimi częstymi gośćmi. Wszystkim zaś dziękuję za odwiedziny i komentarze.

paninadpolami  wzór siatki znalazłam u Lousy Apostolopoulou na You Tube. Zamieściłabym link, ale gdybym to zrobiła to blogger zablokowałby mi ten post, bo już coś takiego mi się przydarzyło.

anonimowy  pikotki w chuście robiłam na drutach podpatrując Makunkę na YT gdy w ten sposób kończyła chustę

Akrimeks  zabawki na szydełku z poprzedniego posta robiłam w kawałkach i zszywałam

Dziękuję, że mnie odwiedziliście. Udanego tygodnia życzę i do napisania.

poniedziałek, 22 sierpnia 2022

Sporo zrobiłam.

No ale zrobić wszystkim moim wytworkom zdjęcia to jak zwykle dla mnie problem. 

Dzisiaj zacznę od dawno rozpoczętej bluzki dla mnie. Długo to trwało bo zabrakło włóczki. Jednak szydełko i jeszcze z reliefami i wypukłościami jest dużo bardziej włóczkożerne niż druty. Przyjaciółka mnie poratowała i bluzka skończona. Waży 60dkg i jest wykonana z włóczki Muffin od Lana Gatto na szydełkuj 2,3mm. Wzór na podstawie chusty, którą widziałam u Rosjanek.

Druga spora praca to siatkowa narzutka z włóczki Rosengarden od Yarn Art.  Robiłam z 2 motków na drutach nr 4, ale sporo włóczki zostało. Najważniejsze, że siostra zadowolona, bo dla niej przeznaczona była narzutka. Może kiedyś uda mi się pokazać ją "na ludziu", bo na płasko nie wygląda ciekawie, a fajna i modna jest.
Następną sporą pracą jest komplet zimowy, czyli chusta z czapką. Na ten komplet wykorzystałam na drutach 4,5-5 trochę więcej niż 6 motków włóczki Eco Cashmere Soft od Lana Gatto (zabrakło mi na część ostatniego rzędu wykończenia), 3 motki włóczki Suri Alpaca od Langa i niecałe 2 motki włóczki Paillettes od Lana Gatto. Zdjęcia tylko na płasko, ale niestety za oknem pada. Chusta poleci do właścicielki bez prania, bo czapka schła prawie 3 dni. Chusta ma wymiary około 250x95cm. Kolejny raz przekonałam się, jaka to wielka przyjemność dzierganie z kaszmirowej włóczki.
I czapka.
A na koniec trochę mniejsze moje wytworki, czyli kartka na ślub i wesele, o którą poprosiła Brysia.
I moje zeszłoroczne nalewki w świątecznym wydaniu. Butelki o pojemności 200mm w kształcie gwiazdy. W tym roku nastawiłam tylko 2 nalewki, czyli z wiśni i malin, bo i tak nie ma kto tego pić i przeważnie są rozdawane jako prezenty.
Oj długo dzisiaj wyszło. Bardzo dziękuję za odwiedziny i komentarze i że dotrwaliście do końca. Edziu serdecznie witam wśród moich obserwatorów i mam nadzieję, że będziesz tu częstym gościem.
To teraz oddalę się do zwykłych obowiązków. W zaprawach mała przerwa na oddech, bo ogórki się skończyły, a na resztę warzyw jeszcze trzeba poczekać.
Udanego tygodnia i do napisania.

poniedziałek, 15 sierpnia 2022

Breloczki a może zabawki.

Bo spore są i mają po kilkanaście centymetrów. Zrobiłam je na szydełku 1,5mm z włóczki Softfun Scheepjes. Zobaczcie co wyszło.

I po kolei.

To tyle na razie zdjęć. dziergałam te zabawki z wielką przyjemnością. Pomagały mi w tym prace Ольга Гаркуша - Furry Loya . Oczywiście robiłam po swojemu, bo rzadko odwzorowuję prace według gotowych schematów. Najbardziej podglądałam jak robić wykończenia zabawek, bo na ten temat mam mało robótkowego doświadczenia. Mam nadzieję, że będę jeszcze miała okazję na wykonywanie zabawek, może lalek dla mojej wnuczki Helenki jak ona trochę podrośnie.

I na koniec zdjęcie narzutki z poprzedniego posta już na docelowym miejscu.
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. Życzę dalszego miłego odpoczynku i udanego tygodnia. Uściski przesyłam.