OBSERWATORZY

poniedziałek, 12 lipca 2021

Jakoś tak....

ostatnio  moje posty pojawiają się co 2 tygodnie. Chyba to dlatego, że moje wytworki są większego rozmiaru a i innej pracy mi nie brakuje. 

Prezentację zdjęć zacznę od pokazania sweterka dla mojej koleżanki z włóczki bawełnianej Quattro od Langa. Jest on zrobiony na drutach nr 3 i waży około 45dkg, bo z ostatniego moteczka został mały kłębuszek. Sweter jest już u właścicielki i spodobał się. Będę robiła jeszcze jeden ale w kolorze czarnym.

Drugie zamówienie to kapelusz zrobiony na podstawie przysłanego zdjęcia. Jest wykonany z kordonka nowosolskiego nr 12 szydełkiem 2,9mm.
Oprócz robotek trwa u mnie sezon przetworów. My z mężem niewiele potrzebujemy, ale ja już chyba nie nauczę się odmawiać i wynik jest taki, że samych dżemów  powstało u mnie ponad 100 słoików. Do 10 słoiczków zostałam poproszona o serweteczki, które ozdobią wieczka słoików. Zamawiająca same je dodatkowo ozdobi, a one wyglądają tak. Wzór wymyśliłam sama. 5 serwetek  zrobiłam z kordonka Maxi a 5 następnych z kordonka bawełnianego nowosolskiego nr10 w połączeniu ze złotą przędzą. Użyłam do ich wykonania szydełka 1,3mm
I na  koniec trochę frywolitki. Trochę zatęskniłam za supełkami, więc gdy pojawiła się potrzeba wykonania małego upominku, natychmiast pomyślałam o jakimś drobiazgu frywolitkowym. I tak dla dziewczyny mojego młodszego syna z okazji zdania matury powstały takie kolczyki . 
Bardzo dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze. Cieszą mnie one ogromnie. Udanego tygodnia Wam życzę, a sobie trochę więcej ciepła , bo ostatnie dni poprzedniego tygodnia były bardzo deszczowe i chłodne. Pozdrawiam serdecznie.

poniedziałek, 28 czerwca 2021

Torby ze sznurka w roli głównej.

Kto zagląda na mój blog od dawna, to wie, że kocham raczej cienkie niteczki a co za tym idzie niezbyt grube druty czy szydełka. Dlatego nic dziwnego, że nie przepadam za robotkami ze sznurka, które ostatnio są bardzo popularne. Dostałam jednak zamówienie na 2 torby, które postanowiłam wykonać , tym bardziej, że to sznurek nie najgrubszy bo 2mm. Zaczęło się od tego, ze osobie zamawiającej spodobały się sznurki ombre Treccia 250 g 225metrow. Jednego motka na zamówioną torbę w kształcie trochę jakby worka było za mało, więc dokupiłam odpowiedni sznurek jednokolorowy. W sumie tym razem pozostały resztki, a że i u mnie też było trochę resztek, to powstał sznurkowy kolorowy worek od którego zacznę prezentacje toreb.

To teraz zdjęcia toreb z zamówienia, Pierwsza w szarościach i czerni.
Druga w brązach i beżach.
To tyle prac szydełkowych. 
Teraz będą prace na drutach, Najpierw szal z włóczki Lusso od Langa na drutach 4mm. Ma wymiary 50x195cm i wykorzystałam 75g tej włóczki,
Skończyłam też spódnicę dla siebie z bawełny Luxor. Wszyłam podszewkę. Bez podszewki spódnica waży niecałe 60dkg na rozmiar 56. Zostało trochę tej czarnej włóczki, więc dokupiłam identycznej białej i postanowiłam do kompletu zrobić bluzkę. Nie wiem kiedy to nastąpi, bo zamówień i planów ogrom. Na razie nieudane zdjęcia spódnicy. Jak powstanie komplet to zrobię zdjęcia "na ludziu".
Długo dzisiaj, ale nadrabiam zaległości. 
Na koniec 2 kartki z okazji 50 jubileuszu kapłaństwa.  
To tyle dzisiaj. Bardzo dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze, Dziękuję także za życzenia imieninowe.
Nie będę przedłużać bo jak zwykle czas mnie goni. Zaczął się już czas przetworów, więc i u mnie dzieje się. Udanego tygodnia Wam życzę i do napisania.

poniedziałek, 14 czerwca 2021

Nie lubię fotografować.

Dlatego nie było kolejnego postu w poprzedni poniedziałek. Dużo dziergam, ale robienie zdjęć zawsze odkładam na później i robię je gdy już naprawdę muszę. 

Dzisiaj zacznę od kolejnej chusty. Tym razem ze 100 procentowego jedwabiu czyli z włóczki  Traumseide Zitrona na drutach nr 4. Powiem szczerze, że trochę rozczarowała mnie ta włóczka. W 100 gramowym motku były aż 2 supełki i bardzo dużo zgrubień, takich kłaczków, które można było na szczęście zdjąć bez uszczerbku dla nitki.. Włóczka nietania a tu takie niespodzianki. Chusta w przybliżeniu ma wymiary 260x60cm. Bardzo trudno było oddać właściwe kolory.

Oprócz tej chusty dostałam zamówienie na breloczki sówki.
Powstała też torebka dla mojej synowej. Włóczka to akryl Classic z Interfoxu. Robiłam w 3 nitki na szydełku 2,9 i wykorzystałam prawie do końca 6 motków włóczki.



I na koniec zdjęcia prezentu i serdeczne podziękowania dla Marzenki. Jesteś wspaniałą osobą i dziękuję kolejny raz za cudowną niespodziankę. 
Listonosz przyniósł mi takie fajne pudełko.
A w nim..
Mam jeszcze skończoną spódnicę bawełnianą dla siebie. Jest już wyprana i nawet wszyłam podszewkę, ale te zdjęcia.... Postaram się za tydzień ją pokazać. Powstaje też kolejna torebka, ale tym razem ze sznurka.
Dziękuję za wszystkie odwiedziny i komentarze, Z serca dziękuję też za kolejne życzenia urodzinowe.
Pozdrawiam serdecznie i do obowiązków uciekam.