Powoli zaczynam odczuwać przesyt wykonywania ozdób świątecznych. Skończy się pewnie tak jak co roku, że dla siebie nie zrobię nic, bo już zabraknie mi na to chęci. Mój prawy nadgarstek też próbuje strajkować. Z robótkami na razie nie ma problemu ale czuję ból gdy muszę coś podnieść. Na szczęście wykonuję już ostatnie zamówienia i prace na prywatne wymianki. Aby trochę zmienić temat zapraszam Was na sernik przekładany.
Przepis
Najpierw pieczemy ciemne ciasto. Składniki pasują na tortownicę. Ja piekłam w prostokątnej formie, więc robiłam z 1,5 porcji.
0,5 kostki masła lub margaryny
1 szkl cukru
0,25 szkl mleka
1 czubata łyżka kakao
Wszystko zagotować. Następnie ostudzić i dodać
3 jaja
1 szkl mąki
1 łyżeczka proszku do pieczenia
Wylać do formy i piec 45 min w 180stopniach. Po ostudzeniu przekroic na 2 placki.
Masa serowa
1 kg zmielonego twarogu
1 kostka masła albo margaryny
1,5 szkl cukru
4 jaja (białka ubić )
1 łyżka mąki ziemniaczanej
1 łyżka kaszy manny
1 łyżeczka proszku do pieczenia
cukier waniliowy (ja daję aromat cytrynowy lub pomarańczowy z odpowiednią skórką zamiast bakalii)
Zmiksować tłuszcz z cukrem i żółtkami, dodać resztę składników i na koniec pianę z białek.
Układamy w blasze
1 ciemny placek
2 połowa masy serowej
3 ciamny placek
4 Połowa masy serowej
Piec ok 1 godz w 180 stopniach.
Na koniec zimny sernik polukrować lub polać polewą.
No to teraz czas na pokazanie tego co ostatnio zrobiłam. To nie wszystkie prace, bo niektóre będę mogła pokazac dopiero jak dotrą do właścicieli.
Jako pierwsze białe zamówienie.

I jeszcze anioł, który pewnie dotarł już do właścicielki chociaż nie mam potwierdzenia.
U
Basi odbyła się
Świąteczna wymianka przydasiowa . Dzisiaj jest dzień chwalenia się tym co zrobiliśmy i co otrzymaliśmy. Ja zrobiłam prezent dla
Miejsca Sympatycznych Klimatów. Nie wiem, czy się spodobało, ale wiem, że dotarło.
Ja natomiast dostałam cudną paczkę od
Abaszki. Jestem zachwycona wszystkim co dostałam. Bardzo, bardzo dziękuję.

Sprowokowały mnie te przydasie do tego aby po raz pierwszy w życiu samodzielnie wykonac kartki świąteczne. Nie są idealne, ale starałam się.